grafikaborder
Pejzaż Dąbrowy Górniczej
26/05/2014
az
 
 
 
 

 

Dąbrowa w obiektywie Andrzeja Kryzy
Kilka dni temu w Muzeum Miejskim „Sztygarka” odbyła się promocja albumu Andrzeja Kryzy ,,Pejzaże Dąbrowy Górniczej”. Piękne fotografie naszego miasta zostały wydane w twardej oprawie, na kredzie dzięki współpracy z Urzędem Miejskim. 
Pomysł na album zrodził się wiele lat temu. - Przed wieloma laty, kiedy stawiałem pierwsze kroki w świadomej fotografii, w Internecie, bodajże na wikipedii, znalazłem informacje na temat Dąbrowy. Były to dwa zdjęcia: podniszczony  budynek dawnego Hubertusa i stare bloki z czerwonej cegły naprzeciwko Huty Bankowej – opowiada autor najnowszego albumu. -  Zestawiając te dwa zdjęcia z widokiem naszego dworca PKP zdałem sobie sprawę iż osoba która jedynie przejeżdża tą trasą, nie znając naszego miasta i budując swoje wyobrażenie o nim na podstawie informacji internetowych, nigdy nawet nie pomyśli aby tu zajrzeć.
Dlatego już wtedy, ok. 14 temu postanowił stworzyć własny obraz miasta rodzinnego.  - Trwało to dość długo, jak można zauważyć, ale i temat nie był łatwy. Nie jestem reporterem, nie uprawiam tzw. street foto, czyli fotografii ulicznej, dlatego skupiłem się na fotografii krajobrazowej. Ją rozumiem najlepiej i to ona jest mi najbliższa. To właśnie poranne spacery tuż przed wschodem słońca i szybkie wypady za miasto kiedy tuż przed zachodem chmury kłębią się na północy miasta, sprawiają że odpoczywam, a mając wolną głowę mogę bez żadnych interferencji  skupić się na fotografowaniu – mówi Andrzej Kryza, wspominając prace nad albumem.
A co dała mu praca nad tym projektem? - Przede wszystkim energię do ciągłego doskonalenia na polu fotografii, powtarzania tych samych ujęć w różnych porach roku i dnia a co za tym idzie pozwoliła kształtować i rozwijać mój umysł fotograficzny i rozwija nadal - mam nadzieję. Poszukiwania materiału do projektu zmusiły mnie do szukania w Dąbrowie ciekawych miejsc, przez co jeszcze lepiej poznałem jej obrzeża, które niejednokrotnie zaskakiwały mnie potencjałem widoków.
Jaki jest foto album dąbrowski? Wszystkim mieszkańcom i miłośnikom pejzaży polecamy sięgnięcie do publikacji i wyrobienie sobie własnej oceny. 
Sam autor tak o nim mówi- Nie mamy tu spektakularnych norweskich fiordów, czy choćby tatrzańskich szczytów, ale każdy pejzaż zasługuje na uznanie i podziwianie nie jest to filharmonia, lecz bywa że koncert w małym klubie na jeden fortepian da nam więcej radości niż oglądanie dużego, stadionowego show. W przypadku fotografii o wszystkim decyduje światło, które w miejsce spokojne i przeciętne potrafi wpompować wiele emocji.
Zasugerowano mi aby do zdjęć dodać opisy o dane GPS. Nie zastanawiałem się długo,  przecież to świetny pomysł dla rowerzystów, biegaczy i posiadaczy sprzętu fotograficznego. To jak powiedzieć macie tu przewodnik po Dąbrowie, wsiadajcie na rowery, zabierajcie aparat i w drogę. To nic że ktoś powtórzy te kadry, może zrobi to inaczej, lepiej, w ciekawszym świetle, dając mi tym samym pretekst do dalszego studium pejzażu Dąbrowy Górniczej.
Album jest dostępny w sprzedaży internetowej, opublikowany został na portalu miejskim www.dabrowa-gornicza.pl . „Pejzaż Dąbrowy Górniczej” będzie można zdobyć także np. jako nagrodę w miejskich konkursach. Polecamy!
***
Andrzej Kryza, fotograf niezależny, zajmuje się fotografią pejzażową, podróżniczą i przemysłową. Ma w swoim dorobku kilka wystaw, między innymi: „Kamień w wodę” przedstawiającą pejzaż tatrzański, „Orle Gniazda” - zamki jury krakowsko-częstochowskiej oraz „Liquid Steel” - krajobraz przemysłowy dąbrowskiej huty ArcelorMittal Poland. Wystawy prezentowane były w Dąbrowie Górniczej, Krakowie, Zakopanem (TPN) i Bielsku-Białej. Współpracuje między innymi z magazynami National Geographic, Traveler i Poznaj Świat. Więcej na stronie: www.andrzejkryza.pl.
Anna Zubko

Kilka dni temu w Muzeum Miejskim „Sztygarka” odbyła się promocja albumu Andrzeja Kryzy ,,Pejzaże Dąbrowy Górniczej”.

 

Piękne fotografie naszego miasta zostały wydane w twardej oprawie, na kredzie dzięki współpracy z Urzędem Miejskim.

 

Pomysł na album zrodził się wiele lat temu. - Przed wieloma laty, kiedy stawiałem pierwsze kroki w świadomej fotografii, w Internecie, bodajże na wikipedii, znalazłem informacje na temat Dąbrowy. Były to dwa zdjęcia: podniszczony  budynek dawnego Hubertusa i stare bloki z czerwonej cegły naprzeciwko Huty Bankowej – opowiada autor najnowszego albumu. -  Zestawiając te dwa zdjęcia z widokiem naszego dworca PKP zdałem sobie sprawę iż osoba która jedynie przejeżdża tą trasą, nie znając naszego miasta i budując swoje wyobrażenie o nim na podstawie informacji internetowych, nigdy nawet nie pomyśli aby tu zajrzeć.

 

Dlatego już wtedy, ok. 14 temu postanowił stworzyć własny obraz miasta rodzinnego.  - Trwało to dość długo, jak można zauważyć, ale i temat nie był łatwy. Nie jestem reporterem, nie uprawiam tzw. street foto, czyli fotografii ulicznej, dlatego skupiłem się na fotografii krajobrazowej. Ją rozumiem najlepiej i to ona jest mi najbliższa. To właśnie poranne spacery tuż przed wschodem słońca i szybkie wypady za miasto kiedy tuż przed zachodem chmury kłębią się na północy miasta, sprawiają że odpoczywam, a mając wolną głowę mogę bez żadnych interferencji  skupić się na fotografowaniu – mówi Andrzej Kryza, wspominając prace nad albumem.

 

A co dała mu praca nad tym projektem? - Przede wszystkim energię do ciągłego doskonalenia na polu fotografii, powtarzania tych samych ujęć w różnych porach roku i dnia a co za tym idzie pozwoliła kształtować i rozwijać mój umysł fotograficzny i rozwija nadal - mam nadzieję. Poszukiwania materiału do projektu zmusiły mnie do szukania w Dąbrowie ciekawych miejsc, przez co jeszcze lepiej poznałem jej obrzeża, które niejednokrotnie zaskakiwały mnie potencjałem widoków.Jaki jest foto album dąbrowski?

 

Wszystkim mieszkańcom i miłośnikom pejzaży polecamy sięgnięcie do publikacji i wyrobienie sobie własnej oceny. Sam autor tak o nim mówi - Nie mamy tu spektakularnych norweskich fiordów, czy choćby tatrzańskich szczytów, ale każdy pejzaż zasługuje na uznanie i podziwianie nie jest to filharmonia, lecz bywa że koncert w małym klubie na jeden fortepian da nam więcej radości niż oglądanie dużego, stadionowego show. W przypadku fotografii o wszystkim decyduje światło, które w miejsce spokojne i przeciętne potrafi wpompować wiele emocji.Zasugerowano mi aby do zdjęć dodać opisy o dane GPS. Nie zastanawiałem się długo,  przecież to świetny pomysł dla rowerzystów, biegaczy i posiadaczy sprzętu fotograficznego. To jak powiedzieć macie tu przewodnik po Dąbrowie, wsiadajcie na rowery, zabierajcie aparat i w drogę. To nic, że ktoś powtórzy te kadry, może zrobi to inaczej, lepiej, w ciekawszym świetle, dając mi tym samym pretekst do dalszego studium pejzażu Dąbrowy Górniczej.

 

Album jest dostępny w sprzedaży internetowej, opublikowany został na portalu miejskim www.dabrowa-gornicza.pl . „Pejzaż Dąbrowy Górniczej” będzie można zdobyć także np. jako nagrodę w miejskich konkursach. Polecamy!

 

 

***

 

Andrzej Kryza, fotograf niezależny, zajmuje się fotografią pejzażową, podróżniczą i przemysłową. Ma w swoim dorobku kilka wystaw, między innymi: „Kamień w wodę” przedstawiającą pejzaż tatrzański, „Orle Gniazda” - zamki jury krakowsko-częstochowskiej oraz „Liquid Steel” - krajobraz przemysłowy dąbrowskiej huty ArcelorMittal Poland. Wystawy prezentowane były w Dąbrowie Górniczej, Krakowie, Zakopanem (TPN) i Bielsku-Białej. Współpracuje między innymi z magazynami National Geographic, Traveler i Poznaj Świat. Więcej na stronie: www.andrzejkryza.pl

 

Anna Zubko

Dąbrowa w obiektywie Andrzeja KryzyKilka dni temu w Muzeum Miejskim „Sztygarka” odbyła się promocja albumu Andrzeja Kryzy ,,Pejzaże Dąbrowy Górniczej”. Piękne fotografie naszego miasta zostały wydane w twardej oprawie, na kredzie dzięki współpracy z Urzędem Miejskim. Pomysł na album zrodził się wiele lat temu. - Przed wieloma laty, kiedy stawiałem pierwsze kroki w świadomej fotografii, w Internecie, bodajże na wikipedii, znalazłem informacje na temat Dąbrowy. Były to dwa zdjęcia: podniszczony  budynek dawnego Hubertusa i stare bloki z czerwonej cegły naprzeciwko Huty Bankowej – opowiada autor najnowszego albumu. -  Zestawiając te dwa zdjęcia z widokiem naszego dworca PKP zdałem sobie sprawę iż osoba która jedynie przejeżdża tą trasą, nie znając naszego miasta i budując swoje wyobrażenie o nim na podstawie informacji internetowych, nigdy nawet nie pomyśli aby tu zajrzeć.Dlatego już wtedy, ok. 14 temu postanowił stworzyć własny obraz miasta rodzinnego.  - Trwało to dość długo, jak można zauważyć, ale i temat nie był łatwy. Nie jestem reporterem, nie uprawiam tzw. street foto, czyli fotografii ulicznej, dlatego skupiłem się na fotografii krajobrazowej. Ją rozumiem najlepiej i to ona jest mi najbliższa. To właśnie poranne spacery tuż przed wschodem słońca i szybkie wypady za miasto kiedy tuż przed zachodem chmury kłębią się na północy miasta, sprawiają że odpoczywam, a mając wolną głowę mogę bez żadnych interferencji  skupić się na fotografowaniu – mówi Andrzej Kryza, wspominając prace nad albumem.A co dała mu praca nad tym projektem? - Przede wszystkim energię do ciągłego doskonalenia na polu fotografii, powtarzania tych samych ujęć w różnych porach roku i dnia a co za tym idzie pozwoliła kształtować i rozwijać mój umysł fotograficzny i rozwija nadal - mam nadzieję. Poszukiwania materiału do projektu zmusiły mnie do szukania w Dąbrowie ciekawych miejsc, przez co jeszcze lepiej poznałem jej obrzeża, które niejednokrotnie zaskakiwały mnie potencjałem widoków.Jaki jest foto album dąbrowski? Wszystkim mieszkańcom i miłośnikom pejzaży polecamy sięgnięcie do publikacji i wyrobienie sobie własnej oceny. Sam autor tak o nim mówi- Nie mamy tu spektakularnych norweskich fiordów, czy choćby tatrzańskich szczytów, ale każdy pejzaż zasługuje na uznanie i podziwianie nie jest to filharmonia, lecz bywa że koncert w małym klubie na jeden fortepian da nam więcej radości niż oglądanie dużego, stadionowego show. W przypadku fotografii o wszystkim decyduje światło, które w miejsce spokojne i przeciętne potrafi wpompować wiele emocji.Zasugerowano mi aby do zdjęć dodać opisy o dane GPS. Nie zastanawiałem się długo,  przecież to świetny pomysł dla rowerzystów, biegaczy i posiadaczy sprzętu fotograficznego. To jak powiedzieć macie tu przewodnik po Dąbrowie, wsiadajcie na rowery, zabierajcie aparat i w drogę. To nic że ktoś powtórzy te kadry, może zrobi to inaczej, lepiej, w ciekawszym świetle, dając mi tym samym pretekst do dalszego studium pejzażu Dąbrowy Górniczej.Album jest dostępny w sprzedaży internetowej, opublikowany został na portalu miejskim www.dabrowa-gornicza.pl . „Pejzaż Dąbrowy Górniczej” będzie można zdobyć także np. jako nagrodę w miejskich konkursach. Polecamy!***Andrzej Kryza, fotograf niezależny, zajmuje się fotografią pejzażową, podróżniczą i przemysłową. Ma w swoim dorobku kilka wystaw, między innymi: „Kamień w wodę” przedstawiającą pejzaż tatrzański, „Orle Gniazda” - zamki jury krakowsko-częstochowskiej oraz „Liquid Steel” - krajobraz przemysłowy dąbrowskiej huty ArcelorMittal Poland. Wystawy prezentowane były w Dąbrowie Górniczej, Krakowie, Zakopanem (TPN) i Bielsku-Białej. Współpracuje między innymi z magazynami National Geographic, Traveler i Poznaj Świat. Więcej na stronie: www.andrzejkryza.pl.Anna Zubko

Załączniki: